Wielkanoc, jeśli rozważać holistycznie, nie posiada realnego uzasadnienia w Słowie Bożym. Easter (po polsku właśnie WIELKANOC), jak wskazuje Beda Czcigodny (Św. Kościoła Katolickiego), wywodzi się od pogańskiej bogini wiosny – Eostre oraz obchodów na jej cześć. Jej nadejście od zawsze symbolizuje płodność, odrodzenie i wiąże się z rozkwitem kolorów. Tych ostatnich nie zabrakło w naszych świątecznych ozdobach, kiedy wspólnie zasiedliśmy środowego poranka do śniadania wielkanocnego. Pięknie przystrojona świetlica ledwo pomieściła wszystkich chętnych. Ale spokojnie, dla nikogo nie brakło miejsca. Wraz z nami w uroczystym spotkaniu wziął udział Ksiądz Rafał z Parafii Matki Bożej Pocieszenia w Żyrardowie, który pobłogosławił nam i pokarmy na stołach. Iście rodzinna atmosfera towarzyszyła nam przez cały czas. Nikomu nie odbiła palma, nikt nie poczuł się zbaraniały. Serca każdego wypełniła miłość Zmartwychwstałego Zbawiciela.



